Życie ze smakiem

Gdzie nogi poniosą

WAKACYJNE OPOWIEŚCI #3 - Powiew orientu

Witajcie kochani.

To ostatni wpis dotyczący naszej wycieczki na tereny Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii. Dzisiaj przedstawię Wam pokrótce ostatni dzień naszej podróży a mianowicie wizytę w Bad Schandau oraz Pillnitz.

IMG_6142.JPGZacznijmy od Bad Schandau. Jedno z wielu miast uzdrowiskowych Saksonii.  Mały urokliwy rynek z piękną fontanną, wąskie uliczki, klimatyczne kawiarnie i bistra.

IMG_5967.JPGIMG_5963.JPGNas jednak bardziej interesował mały i bardzo skromnie wyglądający port. Tak :) Czekał nas rejs statkiem parowym po uroczej Łabie. 

IMG_5974.JPGNic w tym by nie było interesującego gdyby nie to, że statek zbudowany był w XVIIIw, więc do młodych nie należał.Skrzypiące klepki na podłodze, stary drewniany ster, głośny gwizdek parowy obwieszczający wyjście z portu. 

IMG_5975.JPGIMG_5981.JPGIMG_5990.JPGWspaniały rejs. Rzeka była bardzo spokojna, pogoda była wyśmienita. Płynąc mijaliśmy wiele zwiedzanych wcześniej atrakcji - Pirnę, Bastei oraz Koenigstein. Nie obyło się oczywiście bez dobrej kawy oraz piwa :)

IMG_6012.JPGRejs trwał ok 2 godzin, w ciągu których mogliśmy podziwiać cudowne widoki. Pogoda była bardzo sprzyjająca, świeciło słońce, lekki wiaterek owiewał twarze. Było wspaniale, prawdziwa chwila relaksu i odpoczynku. 

IMG_6064.JPG

IMG_6042.JPGIMG_6052.JPGIMG_6053.JPGNiestety wszystko co dobre szybko się kończy. Nasz rejs dobiegł końca. Czekało nas zwiedzanie królewskich rezydencji. Przejście od portu do samych Pałaców Króla Augusta II Mocnego trwa ok 10 minut. Kiedy już znaleźliśmy się przy kasie i spojrzeliśmy na budynki zaniemówiliśmy. Pałace są przepiękne. Robią niesamowite wrażenie. Co od razu rzuca się w oczy ? Niezwykły wpływ orientu. Malowidła na fasadach, wystrój wnętrz. Nie sposób tego nie zauważyć. Nadaje to całości niezwykłego uroku i wręcz radości. Kolorowe budynki z wygiętymi dachami, zielona i równiutko skoszona trawka, kolorowe kwiaty. Feria barw i kolorów.

IMG_6103.JPGIMG_6105.JPGIMG_6107.JPGIMG_6108.JPGIMG_6131.JPGCały kompleks składał się w głównej części z 3 pałaców oraz ogrodu usytuowanego po środku. Kawałek dalej znajduje się palmiarnia. Warto zobaczyć każdy z części tego kompleksu.

  IMG_6146.JPGIMG_6151.JPGW jednym z Pałaców trafiliśmy na tymczasową wystawę poświęconą rowerom :) Na każdym z nich można było usiąść i spróbować swoich sił :)

IMG_6123.JPG

Całe zwiedzanie trwało około 3 godzin. Zdecydowanie warto było. Przy wyjściu, (które jest jednocześnie wejściem) znajdują się toalety oraz strefa gastronomiczna.  Niedaleko jest również dość duży parking. W ten piękny sposób nasz wyjazd na teren Niemiec i Czech dotarł do końca. Podsumowując, w ciągu 4 dni zwiedziliśmy:

1. Czeską Szwajcarię: zaliczyliśmy spacer przełomem Kamienicy wraz ze spływem i wdrapaliśmy się pod Prawczyńską Bramę;

  • IMG_5702.JPGIMG_5849.JPG

2. Saksońską Szwajcarię: odwiedziliśmy Pirnę, gdzie jadłam najlepsze lody ogórkowe, zwiedziliśmy Twierdzę Koenigstein, a także spacerowaliśmy po kamiennym moście Bastei. W całość zakończyliśmy rejsem po Łabie i zwiedzanie Pałaców w Pillnitz.

IMG_5459.JPGIMG_5510.JPG